Piłka nożna WIOSNA 2004 - Grupa A - wyniki
Wyniki:
Piłka nożna halowa
Pewne i wysokie zwycięstwo zespołu PKO, który już do przerwy prowadził 5:0.
Walkower
Maga prowadziła już 3:1, ale ambitnie i do końca grający zawodnicy Domdaty zdołali doprowadzić do remisu.
Domdata przystąpiła do tego spotkania osłabiona brakiem swojego podstawowego bramkarza i ten fakt miał decydujący wpływ na losy meczu. Do przerwy Galenica Panax prowadziła 3:1. W drugiej połowie z biegiem czsu podwyższała prowadzenie.
Po pierwszej, wyrównanej i zaciętej połowie, utrzymywał się wynik remisowy 2:2. Po przerwie Solaris uzyskał prowadzenie, ale PBG zdołało jeszcze wyrównać na 3:3. Kolejne dwa gole Solarisu przesądziły już o zwycięstwie tej druzyny.
Początek meczu był dość wyrównany. Z biegiem czasu jednak Maga przejęła inicjatywę na boisku i z każdą minutą powiększała przewagę.
Zawodnicy Galenica Panax swoją wysoką postawą Fair Play udowodnili, że w rekracji najważniejsza jest zabawa a nie wynik sportowy. Przez całą pierwszą połowę grali tylko w czteroosobowym składzie ponieważ przeciwnik dotarł na mecz osłabiony. Po bardzo wyrównanym meczu, w którym wynik nie odzwierciedla jego przebiegu zwyciężyła drużyna lepiej wykorzystująca sytuacje podbramkowe.
PKO BP bardzo pewnie zwyciężyło wykorzystując w stu procentach swoje atuty taki jak np. szybki atak. Od początku meczu cały czas kontrolowali jego przebieg sukcesywnie zwiększają rozmiary zwycięstwa.
Mimo prowadzenia do przerwy 3:0, a w drugiej połowie nawet 5:1, Domdata dała sobie wydrzeć zwycięstwo. PBG nie tylko odrobił straty, ale na kilka sekund przed końcem meczu prowadził 6:5. Domdata w ostatniej chwili uratowała się przed porażką.
Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1. Po przerwie Maga objęła prowadzenie 2:1, ale Solaris Bus doprowadził do wyrównania. Ostatnie słowo należało jednak do Magi, która zapewniła sobie zwycięstwo.
Solaris Bus jako pierwszy zdobył gola na 1:0, ale to było jedyne prowadzenie tego zespołu. Po pierwszej połowie zawodnicy PKO prowadzili 3:1, a po przerwie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i nie dali sobie odebrać zwycięstwa.
Wszystkie gole padły w drugiej części spotkania. Prowadzenie objęła Domdata, ale Solaris Bus szybko wyrównał i po zdobyciu kolejnych dwóch goli, zapewnił sobie zwycięstwo.
Walkower
Oba zespoły rozgrały bardzo wyrównane spotkanie i gdy wydawało się, że mecz zakończy się sprawiedliwym remisem, Galenica na 8 sekund przed końcowym gwizdkiem sędziego zdobyła gola na miarę zwycięstwa.
PKO BPO nie dało szans osłabionym kadrowo przeciwnikom. W pełni wykorzystali wszystkie swoje atuty i pewnie zwyciężyli.
Po pierwszej połowie zespół PKO prowadził 3:0. W drugiej połowie Domdata zaczęła odrabiać strty i doprowadziła do wyniku 2:3. Gracze PKO potrafili odeprzeć ataki rywali i sami skutecznie zaatakowali, zapewniając sobie tym samym zwycięstwo.
Przez całą pierwszą połowę gracze Magi odrabiali stratę w postaci dwóch szybko utraconych goli. Udało się im wyrównać jeszcze do przerwy. W drugiej połowie mecz cały czas był bardzo wyrówanany ,ale tylko Madze udało się wykorzystać jedną z wielu dogodnych do zdobycia gola sytuacji i odnieść minimalne zwycięstwo.
Po pierwszej połowie Domdata prowadziła 2:0. Zawodnicy Solaris Bus mogą mówić jednak o dużym szczęściu. Wyrównali bowiem w ostatniej minucie stan meczu na 2:2 a rywale w ostatniej akcji spotkania nie wykorzystali idealnej sytuacji dozdobycia gola.
Maga zrewanżowała się rywalom za porażkę w pierwszym spotkaniu i wysoko zwyciężyła, do przerwy prowadząc już 5:1.
Początek meczu był bardzo wyrównany a zawodnicy obu drużyn walczyli na całym boisku. Od 10 minuty powoli zarysowywała się przewaga Magi, która konsekwentnie podwyższała prowadzenie.
Beniaminek tej grupy, zespół Galenica Panax doznał pierwszej porażki. Zawodnicy Solaris Bus grali niezwykle uważnie i konsekwentnie w obronie, tracąc gola dopiero w końcówce meczu.
Zawodnicy PBG wykazali w tym meczu ogromną determinację w osiągnięciu celu. Po przerwie przegrywali już 2:5 z PKOBP . Ta sytuacja tylko ich zmobilizowała. Do końca spotkania konsekwentnie odrabiali straty, by w końcówce zdobyć gola na miarę remisu.
Dobry początek meczu wykonaniu PBG, ale w miarę upływu czasu inicjatywę przejęli gracze Magi. Do przerwy prowadzili oni 4:2. W drugiej połowie udało się im utrzymać a nawet powiększyć przewagę.
PBG SA był zespołem lepiej zorganizowanym i choć minimalnie to jednak zasłużenie zwyciężył. Zawodnicy PKO BP większość piłek kierowali do swojego najlepszego napastnika, który nie był w stanie sam walczyć z obrońcami PBG.
Aktualny Mistrz Ligi BSA uległ beniaminkowi tej grupy po wyrównanym meczu. Do przerwy Galenica Panax prowadziła 3:1. W drugiej połowie, mimo nieznacznej przewagi, Maga nie zdołała odrobić strat z początku spotkania.
Maga od początku spotkania objęła prowadzenie i po pierwszej połowie wygrywała 3:1. Solaris Bus nie zamierzał murować bramki i postawił na ofensywny styl. Dobrze jednak spisywała się obrona Magi, która nie pozwoliła już rywalom na zdobycie gola.
Zespół PBG SA przystąpił do tego spotkania zbyt osłabiony i nie był w stanie nawiązać wyrównanej walki.

