Piłka nożna WIOSNA 2004 - Grupa B-3 - wyniki
Wyniki:
Piłka nożna halowa
Oba zespoły już przed meczem wiedziały, że nie awansują do ćwierćfinałów Ligi BSA więc mecz potraktowały bardzo ulgowo. W tym meczu, który był rewanżowym również lepszymi okazali się gracze Biedronki.
Zwyciężył zespół, który miał więcej szczęścia w wykorzystywaniu sytuacji bramkowych. Gracze PwC byli tego dnia mniej skuteczni, co stało się głównym powodem porażki.
Było to spotkanie, które decydowało o tym, który z zespołów przystąpi do ćwierćfinałów z pierwszego miejsca w tabeli. Jednak mecz na szczycie rozczarował. Zawodnicy Commaxu rozluźnieni pewnym awansem do dalszej fazy rozgrywek nie podjęli walki z doskonale zmobilizowaną drużyną WSNHiD.
Tylko do przerwy mecz był bardzo wyrównany. W drugiej części spotkania dominowali gracze WSNHiD wykazując większą skuteczność w zdobywaniu goli.
Commax prowadził przez całe spotkanie i choć Biedronka cały czas atakowała, utrzymał to prowadzenie do ostatniego gwizdka sędziego. Gdy Biedronka zdobyła gola kontaktowego na 2:3, Commax umiejętnie przenosił grę na połowę rywali.
Po pierwszej połowie Commax prowadził 3:0 i już do końca spotkania kontrolował przebieg wydarzeń na boisku.
WSNHiD po wygranym meczu z Biedronką również i w tym odniosła zwycięstwo. Zawodnicy WSNHiD mieli w tym meczu więcej szczęścia w wykańczaniu sytuacji podbramkowych od przeciwników, którzy seryjnie marnowali dogodne do zdobycia gola sytuacje.
Tylko do przerwy zawodnicy Biedronki prowadzili wyrównaną grę z WSNHiD. Po przerwie grający bez zawodników rezerwowych gracze tej drużyny nie byli w stanie dorównać lepiej zorganizowanej drużynie WSNHiD.
Commax od początku spotkania zdobył zdecydowaną przewagę i zasłużenie zwyciężył.
Do przerwy w tym wyrównanym i zaciętym spotkaniu utrzymywał się remis 2:2. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Jeszcze na kilka minut przed końcowym gwizdkiem wynik brzmiał 3:3, ale ostatnie słowo należało jednak do graczy WSNHiD.
Biedronka od początku spotkania była zespołem lepszym i skuteczniejszym i zasłużenie zwyciężyła.
Pierwsza połowa tego wyrównanego spotkania zakończyła się prowadzeniem Commaxu 1:0. Po przerwie gracze PwC doprowadzili do wyrównania a przy remisie nie wykorzystali szansy na objęcie prowadzenia, jaką był rzut karny.

