Piłka nożna ZIMA 2004 - Domdata - statystyki
| zawodnik | drużyna | mecze | bramki | asysty | żólte kartki | czerwone kartki |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Radek Balcewicz | Domdata | 7 | 15 | 0 | 0 | 0 |
| Dariusz Piotrowski | Domdata | 2 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| Bartek Ziębka | Domdata | 2 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| Tomasz Sobski | Domdata | 2 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| Wojciech Fiedler | Domdata | 4 | 6 | 0 | 1 | 0 |
| Robert Komar | Domdata | 1 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| Marcin Frelichowski | Domdata | 3 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| Jakub Ziębka | Domdata | 2 | 1 | 0 | 1 | 0 |
| Paweł Generalczyk | Domdata | 4 | 4 | 0 | 0 | 0 |
| Ksawery Baranowski | Domdata | 1 | 0 | 0 | 1 | 0 |
Wyniki:
Piłka nożna halowa
W tym wyrównanym spotkaniu gole zdobywali tylko gracze Żabki. Do przerwy prowadzili oni 1:0. Domdata mimo kilku okazji nie zdołała zdobyć choćby honorowego gola.
Kulczyk Tradex przystąpił do tego spotkania nieco osłabiony i nie był w stanie nawiązać wyrównanej walki z dobrze prezentującymi się tego dnia rywalami. Domdata pewnie zwyciężyła, strzelając po trzy gole w każdej połowie.
Bardzo wyrównane spotkanie. Domdata objęła prowadzenie 1:0, ale to Mar-Ol przez większą część meczu prowadził najpierw 2:1 a później 3:2. Domdata zdobyła wyrównującego gola na 10 sekund przed końcem meczu.
Po pierwszych kilku minutach wydawało się, że mecz ten będzie wyrównany do ostatniego gwizdka sędziego. Tak się jednak nie stało. Maga od 10 minuty zdobyła przewagę optyczną, której efektem było prowadzenie po pierwszej połowie 4:0 a ostatecznie zwycięstwo w meczu 5:1.
Domdata objęła prowadzenie już w 3 minucie spotkania a do przerwy wygrywała 3:0. Zespół BPH PBK przede wszystkim groźnie kontratakował, ale w przebiegu całego meczu to Domdata była zespołem lepszym i zasłużenie zwyciężyła.
Pierwsza połowa tego zaciętego i emocjonującego spotkania zakończyła się remisem 1:1. W drugiej połowie zespół PKO prowadził już 3:1, ale Domdata odrobiła straty i wyrównała. Końcówka meczu należała jednak do PKO, którego zawodnicy jeszcze dwukrotnie pokonali bramkarza Domdaty.
Po trzech minutach meczu Domdata prowadziła już 2:0. Pierwsza połowa zakończyła się jednak remisem 2:2. Po przerwie tym razem Plus GSM objął dwubramkowe prowadzenie. W 39 minucie zespół ten stracił jednak dwa gole i mecz zakończył się podziałem punktów.
Na cztery minuty przed końcem meczu Domdata prowadziła już 4:1, zdobywając trzeciego i czwartego gola po błędach obrony i bramkarza Auto Watinu. Końcówka meczu była jednak bardzo dramatyczna. Auto Watin doprowadził do stanu 3:4 i grając w przewadze jednego zawodnika trafił m. in. w słupek.
Domdata od początku meczu osiągnęła przewagę, którą z biegiem czasu jeszcze powiększała. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem tej drużyny 4:0.
Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem zespołu Solaris Bus 2:0. Gdy drużyna ta podwyższyła prowadzenie na 3:0, wydawało się, że losy meczu są już rozstrzygnięte. Domdata dzięki dobrej grze doprowadziła do stanu 2:3 a następnie 3:4. Nie zdołała jednak doprowadzić już choćby do remisu.

