Piłka nożna WIOSNA 2004 - Program Bell - statystyki
| zawodnik | drużyna | mecze | bramki | asysty | żólte kartki | czerwone kartki |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Paul Newsham | Program Bell | 1 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| John Dixon | Program Bell | 4 | 5 | 0 | 0 | 0 |
| Dave Knott | Program Bell | 5 | 11 | 0 | 0 | 0 |
| Marek Barycza | Program Bell | 2 | 5 | 0 | 0 | 0 |
| John Casale | Program Bell | 2 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| Steve Nichollson | Program Bell | 2 | 2 | 0 | 0 | 0 |
Wyniki:
Piłka nożna halowa
Już do przerwy Program Bell prowadził 6:1 i praktycznie rozstrzygnął losy spotkania.
Przez większość meczu prowadził zespół Program Bell. Przewaga bramkowa wynosiła już nawet 5:3 jednak konsekwentnie grający zawodnicy Industry nie złożyli broni i nie dość,że wyrównali, to w końcówce zdobyli jeszcze dwa gole dające zwycięstwo.
Zacięte i wyrównane spotkanie, w którym obie drużyny zagrały dość ofensywnie. Do przerwy Grafmaj prowadził 4:3. Na kilka minut przed końcem meczu utrzymywał się remis 5:5, ale dwa gole zdobyte przez Grafmaj ustaliły wynik spotkania.
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się zwycięstwem Wyborowej 2:1, na kilka sekund przed końcem gracze Program Bell doprowadzili do wyrównania.
Mecz i rewanż pomiędzy tymi drużynami decydować będzie o awansie do ćwierćfinałów. W pierwszej potyczce lepszymi okazali się gracze Wyborowej.
Po pierwszej, bezbramkowej połowie, prowadzenie objęli gracze TVP3 Poznań. Program Bell szybko odpowiedział golem wyrównującym. Zespół ten nie ustrzegł się jednak przed stratą kolejnych goli, które dały drużynie TVP3 Poznań zwycięstwo.
Walkower
Do 30 minuty utrzymywał się wynik remisowy 1:1 a obydwie drużyny toczyły wyrównany pojedynek. W końcówce spotkania zawodnicy Program Bell osłabli, co wykorzystali gracze TVP3 Poznań.
Abedik objął prowadzenie na początku spotkania jednak zawodnicy Program Bell szybko wyrównali i do przerwy prowadzili 2:1. W drugiej części meczu podobnie jak w pierwszej, oba zespoły toczyły wyrównaną walkę. Program Bell potrafił jednak wykorzystać dogodne do zdobycia gola sytuacje i zasłużenie zwyciężył.

