Piłka nożna ZIMA 2004 - Grupa B-1 - Panopa Logistik - statystyki
| # | Drużyna | Mecze | Punkty | Wygrane | Remisy | Porażki | + | - | = | +/mecz | -/mecz | walk. | zw. walk. |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 7 | Panopa Logistik | 6 | 3 | 1 | 0 | 5 | 20 | 41 | -21 | 3.33 | 6.83 | 0 | 0 |
| zawodnik | drużyna | mecze | bramki | asysty | żólte kartki | czerwone kartki |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Maciej Heinrich | Panopa Logistik | 1 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| Krystian Myszkowski | Panopa Logistik | 3 | 6 | 0 | 0 | 0 |
| Marcin Pytlewski | Panopa Logistik | 4 | 5 | 0 | 0 | 0 |
| Piotr Pawlak | Panopa Logistik | 1 | 1 | 0 | 0 | 0 |
| Grzegorz Haniewicz | Panopa Logistik | 1 | 1 | 0 | 0 | 0 |
| Bogdan Piasecki | Panopa Logistik | 3 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| Łukasz Kuśmider | Panopa Logistik | 1 | 1 | 0 | 0 | 0 |
| Paweł Kmieć | Panopa Logistik | 1 | 1 | 0 | 0 | 0 |
Wyniki:
Piłka nożna halowa
Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Panopy 2:0. Po przerwie Commax rzucił się do odrabiania strat i robił to na tyle skutecznie, że po doprowadzeniu do remisu, zdobył jeszcze decydującego o zwycięstwie gola.
W pierwszej połowie przewagę posiadał zespół Panopy. Udokumentował to prowadzeniem 3:2. Po przerwie zawodnicy tej drużyny nie wykorzystali wielu sytuacji strzeleckich i w myśli starego piłkarskiego powiedzenia, że niewykorzystane sytuacje się mszczą, przegrali to spotkanie.
Pierwsza połowa, zakończona prowadzeniem zespołu Firmy Szymański, była bardzo wyrównana i zacięta. Tuż po przerwie jeden z zawodników Panopy doznał kontuzji i ten fakt miał decydujący wpływ na dalszy przebieg meczu oraz na rezultat końcowy.
Po bardzo zaciętym i wyrównanym meczu zwyciężył zespół, który wykazał się większą koncentracją w grze obronnej. Zawodnicy Panopy mimo tego, że cały czas stwarzali dogodne sytuacje do zdobycia goli, to nie ustrzegli się błędów w defensywie, przesądzających o wyniku spotkania.
Galenica Panax wykazała się postawą Fair Play i przy osłabionym kadrowo zespole rywali, przystąpiła do meczu również w czteroosobowym składzie. W przebiegu meczu była drużyną lepszą i już do przerwy wygrywała 6:0, rozstrzygając losy spotkania.
Do przerwy Hotel Mercure prowadził już 4:0. Druga połowa rozpoczęła się od podwyższenia prowadzenia przez tą drużynę na 5:0. Gdy wydawało się, że mecz jest już rozstrzygnięty, gracze Panopy odrobili straty i w końcówce spotkania zdobyli zwycięskiego gola.

