Pierwsze gole, pierwsze punkty

Łukasz Łeszyk strzelcem pierwszej bramki w 76. już edycji Ligi BSA. Jego Dek-Pol, choć prowadził z Roti-Ten już 2-0, przegrał jednak całe spotkanie 4-8.

Na starcie rozgrywek BSA zmierzyły się dwie drużyny doświadczone stażem w amatorskich rozgrywkach, jak i wiekiem piłkarzy. Mecz miał spore znaczenie, bo wydaje się, że w grupie drugiej to właśnie Dek-Pol, Roti-Ten i NBP Poznań będą rywalizować o dwie pierwsze pozycje.

Na razie w idealnej sytuacji jest ekipa Roti. Źle zaczęła to spotkanie, bo po kontrach rywali straciła dwie bramki, ale dość szybko dwoma trafieniami odpowiedział Artur Depa. Zawodnik Roti wraca do gry po długiej przerwie spowodowanej kontuzji, a już w 13. minucie mógł mieć skompletowanego hat-tricka. Po jego kolejnym strzale piłka odbiła się jednak od słupka. Strzelec goli dla Roti-Ten sam był zresztą trochę zaskoczony taką sytuacją. Roti-Ten po kwadransie prowadziło już 3:2, a gola z rzutu karnego strzelił Tomasz Wawrzyniak. Niedługo później mógł wyrównać Paweł Fleischer, ale po świetnym dograniu Adama Zawistowskiego kapitan Dek-Polu przegrał starcie sam na sam z Maciej Lubczyńskim.

W drugiej połowie Roti-Ten było już jednak wyraźnie lepsze. Dużo dało tej drużynie wejście do gry Dariusza Motały, który przybył mocno spóźniony. Jako pierwsi gola mogli jeszcze zdobyć gracze Dek-Polu (Filip Wojciechowski stanął oko w oko z Lubczyńskim, po czym kopnął prosto w niego), a później strzelał już faworyt. Na 4:2 po rzucie rożnym trafił Mariusz Musiał, który później jeszcze wykończył kontratak zespołu. Podobnie zresztą jak Dariusz Motała w 29. minucie (6:2). W tych szybkich wyjściach po przejęciu piłki doskonale odnajdywał się Tomasz Wawrzyniak, który dogrywał piłkę kolegom przed bramką. Najładniejsze bramki padły jednak wtedy, gdy losy spotkania były już rozstrzygnięte. Dla Dek-Polu efektowne trafienie zaliczył Łukasz Wojciechowski – dostał piłkę tyłem do bramki, zdołał się odwrócić, mimo że był spychany, a później w drugie tempo uderzył w górną część bramki. Z kolei w Roti-Ten ładne było trafienie Motały na 7:3. Dopadł do piłki na linii środkowej boiska, a bramkarz rywali Przemysław Ratajczak znalazł się już metr od niego. Motała uderzył jednak piłkę tzw. fałszem, prosto między nogi rywala, a futbolówka idealnie „wkręciła” się do bramki.

Roti-Ten – Dek-Pol 8:4 (3:2)

0:1 Łukasz Łeszyk (4. minuta, asysta: Łukasz Wojciechowski)

0:2 Łuaksz Wojciechowski (7. minuta, asysta: Filip Wojciechowski)

1:2 Krzysztof Depa (9. minuta)

2:2 Krzysztof Depa (11. minuta, asysta: Mariusz Musiał)

3:2 Tomasz Wawrzyniak (14. minuta, z rzutu karnego)

4:2 Mariusz Musiał (23. minuta, asysta: Krzysztof Depa)

5:2 Mariusz Musiał (27. minuta, asysta: Tomasz Wawrzyniak)

6:2 Dariusz Motała (29. minuta, asysta: Tomasz Wawrzyniak)

6:3 Łukasz Wojciechowski (31. minuta, asysta: Patryk Jacek)

7:3 Dariusz Motała (34. minuta, asysta: Tomasz Wawrzyniak)

7:4 Patryk Jacek (40. minuta)

8:4 Szymon Kubaczyk (40. minuta)

Roti-Ten:  Maciej Lubczyński – Krzysztof Depa, Szymon Kubaczyk, Maciej Krysztofiak, Mariusz Musiał, Tomasz Wawrzyniak, Artur Chmiel, Dariusz Motała.

Dek-Pol: Przemysław Ratajczak – Paweł Fleischer, Łukasz Łeszyk, Adam Zawistowski, Jarosław Przybyszewski, Łukasz Wojciechowski, Patryk Jacek, Filip Wojciechowski.

Halowa Piłka Nożna Gr A

1.
Arka Strong
5:7
KREMIKI
2.
Arka Strong
7:2
HALEON
3.
Arka Strong
3:0
PKO BP
4.
KREMIKI
8:7
Roti-Ten
5.
FlexLink
3:0
PKO BP

Bowling Gr A

1.
Collegium Da Vinci
0:400
PKO BP
2.
Przelewy24
400:0
Collegium Da Vinci
3.
Orange Polska S.A.
1228:1243
Eurocash
4.
PKO BP
1188:1219
Orange Polska S.A.
5.
MK Bowling
1233:1317
Przelewy24